samochód elektryczny

Samochody elektryczne

Coraz więcej znanych marek decyduje się iść w stronę nietypowego zasilania swoich pojazdów, mowa tutaj o zasilanie elektryczne przy swoich pojazdach. Naprzód wychodzą wszystkie auta z technologią hybrydową. Czyli pojazdy które łączą obydwa znane źródła napędowe – silnika spalinowego oraz silnika elektrycznego. Dzięki takiemu połączeniu silnik spalinowy w trudnych chwilach, czyli dużych obciążeniach będzie wspomagany przez drugi silnik, który swoją energię ma zmagazynowaną w akumulatorach. Mogą one być ładowane stacjonarnie, za pomocą najzwyklejszego gniazdka, jakie posiadamy w domu/garażu. A także podczas hamowania, gdyż silnik elektryczny może także pracować jako generator. Dla porównania, można przedstawić zwykły pojazd, który energię podczas hamowania zmienia w ciepło wywołane przez tarcze hamulców. W skrócie, energia taka jest marnowana. A dlaczego mamy za to ponosić koszty?

Kolejnym dużym krokiem firm produkcyjnych jest stworzenie pojazdu wykorzystujący jedynie energię elektryczną. Pojazd taki za zadanie ma zniwelować wszelkie wady występujące w silniku spalinowym, dodatkowo zmniejszając koszty za eksploatację. Dla ciekawostki wspomnę, że średnia cena za przejechane 100 km to przedział od 7 zł do 12 zł! Widać więc tutaj duży potencjał tych pojazdów, przy których ¾ kosztów w porównaniu z spalinowym pojazdem zostaje w portfelu.

Niestety na dzień dzisiejszy kupno takiego pojazdu to koszt powyżej kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Nie ma też, tutaj co wspominać o parametrach… Osiągnięcie 100 km/h przy kilkunastu sekundach, nikogo nie będzie zadziwiał. Ale tutaj zwróciłbym uwagę na masą takiego pojazdu, a dokładniej baterii znajdujących się w nim. Jak wiemy większa masa = słabsze osiągnięcia. Nie mniej pamiętajmy, że chodzi tutaj o koszty eksploatacyjne oraz aspekty ekologiczne, które powinny być dla nas priorytetową sprawą.

Jaką wróżę przyszłość?

Śmiało mogę powiedzieć, że w perspektywie kilkunastu lat zmieni się ten rynek drastycznie, już teraz w takich krajach jak Niemcy, czy Francja sprzedaż jak i zapotrzebowanie takich aut ciągle rośnie. Więc myślę że po kilkudziesięciu latach, samochód elektryczny będzie standardem w gospodarstwie domowym. Już teraz widziałem plany w większych miastach naszego kraju, gdzie do wypożyczalni rowerów, chcą dołączyć wypożyczalnie samochodów elektrycznych. Samochody wielkości smarta, które będą mogły poruszać się po drogach nie dostępnych dla spalinowych kolegów, przyciągają wielu zainteresowanych. Dzięki nim będziemy mogli w swobodny sposób zwiedzać piękne miasto, wjeżdżając praktycznie w same centrum, zachowując przy tym totalną ciszę i przy okazji nie trując innych.

Teraz więc naszedł czas na śledzenie wszelkich nowinek związanych z samochodami zasilanych napędem elektrycznym/hybrydowym i technologiami które są w nich wykorzystywane. Uważam, że w dziedzinie np. gromadzenia energii można jeszcze sporo zrobić i ulepszyć. Gdyż to właśnie akumulatory stanowią piętę achillesową w rozwoju tego rynku. To właśnie one stanowią większą masę auta, czytałem już że Volvo zaprezentowało nową technologię gromadzenia energii elektrycznej. Ale jakie są rezultaty… Czas pokaże. A Wy co sądzicie o pojazdach elektrycznych ?

 

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Piasty, która między innymi sprzedaje piasty samochodowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *